czwartek, 11 lipca 2013

PRÓBKI, PRÓBKI, PRÓBKI!!


Kocham próbki - mam ich w domu pokaźną kolekcję. Przydają się podczas wyjazdów, kiedy nie chcemy ze sobą zabierać pełnowymiarowych kosmetyków ( zmieści się więcej ciuchów :D ), albo wtedy, kiedy nie jesteśmy do końca przekonane co do danego kosmetyku. Bierzemy wtedy próbkę, testujemy i decyzja zapada szybko - albo biegniemy do sklepu i kupujemy nasze cudeńko, albo rzucamy w kąt próbkę nie mając wyrzutów sumienia ( w końcu to nie cała, zmarnowana tubka jakiegoś specyfiku ). Same plusy!
Dzisiaj chciałabym się Wam pochwalić tym, co dostałam od siostry. :P


Jesteście ciekawe? Zapraszam dalej!



Pierwsze próbki - marka Shiseido.

Przyznam się bez bicia, że po raz pierwszy miałam do czynienia z ta marką. Zostałam obdarowana 4 małymi produktami tej marki. 

W moje ręce trafił:

  • Shiseido Benefiance Concentrated Anti - Wrinkle Eye Cream
  • Shiseido White Lucency - Brightening Eye Treatment
  • Shiseido Benefiance Nutriperfect - Eye Serum 
  • Shiseido Bio - Performance - Super Corrective Serum

A teraz trochę luksusu - próbka perfum od Prada
  • Prada - Candy


Próbka perfum Guerlain 

( strasznie podoba mi się oryginalna buteleczka! )

  • Guerlain - Idylle

Próbka perfum od Givenchy
  • Givenchy - Elixir




I na koniec:
Próbka fluidu Sisley


A Wy macie swoje próbkowe kolekcje? 
Chwalcie się! :)

Buziaki :*



12 komentarzy:

  1. Mam całe pudełko próbek w saszetkach! Z gazet, z drogerii i innych źródeł ;) Ale w podróży wolę tzw. mini produkty. Niemniej jednak i do tych saszetek czasem sięgam. Gdy np. chcę dopasować krem, podkład lub inny kosmetyk.
    Miałam krem Shiseido (próbki) i po zużyciu kilku byłam oczarowana!

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie również koszyczek próbek jest:)systematycznie po nie sięgam bo często przybywają nowe:)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam próbki perfum, bo można je zabrać ze sobą w małą torebkę;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbki perfum lubie, ale kremów i balsamów nie cierpię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też mam ich całkiem sporą kolekcję :) zawsze mi się przydają na wyjazdach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog zapraszam również do komentowania mojego bloga ;)
    http://mojedarmowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam straszne ilości próbek :) Ale i nie wyobrażam sobie kupowania (zwłaszcza tych droższych) kosmetyków bez wcześniejszego sprawdzenia. Też biorę próbki na wyjazdy, choć czasem z tym uważam - nowy, nieznany kosmetyk może nagle uczulić, a poza domem jest to szczególnie niewskazane.

    Próbek sporo dostaję podczas zakupów w drogeriach, ale od jakiegoś czasu bacznie zwracam uwagę na daty wazności - jeśli na próbce takiej nie ma, to nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  8. no no fajną masz siostrę ;D
    owocnego testowania

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że odwiedziłeś mój blog ;) Twój komentarz jest dla mnie bardzo ważny. Zapraszam do obserwowania - odwdzięczę się tym samym ;p
Lexi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...